BEAM

Seedlight BEAM: jedno miejsce, z którego prowadzisz cały eCommerce, z agentami AI znającymi Twój biznes →

← Wszystkie artykuły
eCommerceSzymon Żynda11 min czytaniaAktualizacja:

Medusa vs Shopify: co wybrać i kiedy zmiana się nie opłaca

Porównanie Medusy i Shopify na jedenastu wymiarach: licencja, koszt wdrożenia, koszt zmiany po starcie, checkout, limity API i uzależnienie od dostawcy. Liczby sprawdzone u źródła, stan na 12 sierpnia 2026.

Shopify wybierz wtedy, gdy chcesz sprzedawać za kilka dni i nie planujesz utrzymywać nikogo przy platformie. Medusę wtedy, gdy potrafisz nazwać ograniczenie blokujące Twój model sprzedaży i masz zespół albo partnera, który weźmie odpowiedzialność za kod, hosting i aktualizacje.

Kluczowe wnioski

  • Domyślną odpowiedzią jest Shopify. Własną platformę na Medusie kupuje się wtedy, gdy potrafisz nazwać konkretne ograniczenie, które blokuje Twój model sprzedaży, i masz kto ją utrzyma.
  • Licencja i wdrożenie to dwie różne pozycje, a mylenie ich zafałszowuje każde porównanie. Medusa jako platforma kosztuje 0 zł, bo rdzeń repozytorium jest na licencji MIT (materiały Enterprise Edition wymagają osobnej umowy). Shopify liczy abonament od pierwszego dnia. Wdrożenia potrzebują obie.
  • Elogic, agencja wdrażająca Shopify, podaje, że licencja platformy to zwykle tylko 20-40% całkowitego kosztu projektu. Pozostałe 60-80% to praca, której nie ma w żadnym cenniku planu.
  • Nie twierdzimy, że budowa na Medusie jest tańsza niż na Shopify Plus. Publiczne widełki obu stron się nakładają, a część różnicy to geografia stawek, nie technologia. Twardy argument leży w koszcie zmiany po starcie.
  • Sufit widać najszybciej w checkoucie i w limitach API. Stylowanie checkoutu Shopify jest zarezerwowane dla planu Plus, a limit GraphQL Admin API zależy od planu: 100, 200, 1000 i 2000 punktów na sekundę.

To nie jest wybór między dwiema wersjami tego samego. Po jednej stronie kupujesz gotowy produkt i oddajesz kontrolę nad checkoutem oraz infrastrukturą. Po drugiej kupujesz kontrolę i przyjmujesz obowiązek utrzymania. Reszta różnic wynika z tej jednej decyzji.

Jedna uwaga o liczbach, zanim zaczniesz je porównywać. Abonament Shopify i koszt zbudowania platformy na Medusie to dwie różne pozycje, a nie dwie strony tego samego rachunku. Wdrożenia potrzebuje każda platforma, łącznie z Shopify. Dlatego rozdzieliliśmy je w tabeli.

Jedenaście wymiarów obok siebie

WymiarShopifyMedusa
Model licencyjnyHostowany SaaS w czterech planach: Basic, Grow, Advanced, Plus. Kupujesz prawo do korzystania z platformy, nie samą platformę.Open core: repozytorium na licencji MIT, a materiały Enterprise Edition (kontrola dostępu oparta na rolach) tylko na podstawie osobnej umowy komercyjnej z MedusaJS.
Koszt licencjiAbonament od pierwszego dnia: 109 zł miesięcznie na Basic (79 zł przy płatności rocznej), 319 zł na Grow, 1 630 zł na Advanced. Plus od 2 100 EUR miesięcznie przy umowie trzyletniej.0 zł. Rdzeń repozytorium jest na licencji MIT: bez opłaty za korzystanie i bez prowizji od obrotu. Osobnej umowy wymagają wyłącznie materiały Enterprise Edition.
Koszt wdrożeniaBlog Shopify podaje za custom development „$2,000 to $20,000 or more”. Polskie agencje: 3 000-15 000 zł za prosty sklep na gotowym motywie, 20 000-80 000 zł z integracjami i migracją. Migracja na Plus zależy głównie od tego, skąd migrujesz: z WooCommerce 15 000-40 000 USD, z BigCommerce 30 000-75 000 USD, z Adobe Commerce 120 000-300 000 USD.Publicznych widełek rynkowych nie ma, więc podajemy własne: od 60 000 zł netto, typowo 80 000-200 000 zł, zależnie od katalogu, liczby integracji i zakresu migracji. To zakres, a nie oferta.
Koszt utrzymaniaAbonament planu, prowizja od płatności (online 1,95% na Basic, 1,8% na Grow, 1,65% na Advanced plus 1,20 zł od transakcji w Shopify Payments), a przy zewnętrznym operatorze dodatkowo 2%, 1%, 0,6% lub 0,2% zależnie od planu. Aplikacje osobno.Hosting i baza danych (Medusa Cloud od 29 USD w progu deweloperskim, 99 USD w progu startu produkcyjnego i 299 USD w progu skalowania, albo własna infrastruktura) plus czas zespołu na aktualizacje i rozwój.
Koszt zmiany po starcieZmiana mieszcząca się w standardzie to konfiguracja. Zmiana poza standardem to aplikacja w abonamencie, obejście albo wyższy plan. Części zmian nie da się wykonać wcale: stylowanie checkoutu jest zarezerwowane dla planu Plus.Zmiana to zadanie w backlogu na kodzie, który już masz. Kosztuje czas zespołu i nic poza tym, ale ten czas musi istnieć: bez opieki po starcie ten wiersz przestaje być zaletą.
Właścicielstwo kodu i danychDane sklepu wyeksportujesz, ale platforma, checkout i środowisko uruchomieniowe zostają u dostawcy.Kod aplikacji jest Twój, baza po Twojej stronie. Medusa deklaruje przy Cloudzie możliwość wyeksportowania danych w dowolnym momencie i uruchomienia platformy na własnej infrastrukturze.
RozszerzalnośćRozszerzasz w punktach wyznaczonych przez dostawcę: aplikacje, rozszerzenia UI w checkoucie, Functions. Stylowanie checkoutu wyłącznie na planie Plus.Własne moduły, endpointy i workflow w TypeScripcie. Granice wyznacza Twój zespół, nie regulamin.
Ekosystem i integracjeApp Store deklaruje ponad 16 000 aplikacji.Biblioteka integracji publikowanych na npm w kategoriach płatności, powiadomień, fulfillmentu, wyszukiwania, treści, analityki, uwierzytelniania i ERP. Znacznie mniejsza, więcej piszesz sam.
Czas do startuDni, jeśli startujesz sam na gotowym motywie i standardowym katalogu. Prosty sklep wdrażany przez agencję to 2-4 tygodnie, a migracja na Plus z WooCommerce albo BigCommerce 12-16 tygodni.8-12 tygodni przy pełnym wdrożeniu, zbieżnie u agencji z kilku rynków. To projekt wdrożeniowy, a nie rejestracja konta, więc wariantu liczonego w dniach tu nie ma.
Wymagane kompetencjeObsługa panelu, opcjonalnie Liquid. Hosting, aktualizacje i zgodność płatnicza są po stronie dostawcy.Node.js w wersji 20 lub nowszej, PostgreSQL, umiejętność wdrożenia i ktoś, kto odpowiada za utrzymanie.
Ryzyko uzależnienia od dostawcyKalendarz zmian ustala dostawca: checkout.liquid i skrypty na stronach Dziękujemy oraz Status zamówienia wygaszono 28 sierpnia 2025 dla sklepów Plus, a dla pozostałych script tagi kończą się 26 sierpnia 2026. Limity API idą za planem.Ryzyko przechodzi na Ciebie: aktualizacje, bezpieczeństwo i dostępność zespołu. Open core oznacza, że część funkcji nadal zależy od umowy z dostawcą.

Stan na 12 sierpnia 2026. Ceny planów, limity i terminy pochodzą z cenników i dokumentacji obu dostawców (sprawdzone 11 sierpnia 2026), widełki wdrożeniowe z naszego przeglądu publikacji branżowych z 12 sierpnia 2026. Ceny planów Shopify wyświetlają się w walucie rynku, więc kwoty w złotych dotyczą polskiej wersji cennika, a kwoty w dolarach podajemy w walucie publikacji. Widełki wdrożeń różnią się między wydawcami nawet kilkukrotnie, więc czytaj je jako rzędy wielkości, a nie jako wycenę. Odnośniki i wydawcy są na końcu tekstu.

Licencja to nie jest koszt platformy

Najczęstszy błąd w porównaniach tego typu, także w pierwszej wersji tej strony: po jednej stronie stoi abonament Shopify, po drugiej koszt zbudowania platformy na Medusie. To zestawienie ceny wynajmu z ceną budowy i wychodzi z niego nieprawda.

GDZIE SIEDZI KOSZTSaaSNA WŁASNOŚĆlicencjaco miesiąc, rośnie z obrotemwdrożenieutrzymaniezmiana po starcieaplikacja albo wyższy planlicencja: 0wdrożeniejednorazowo, tu leży ciężarutrzymaniezmiana: zadanie w backlogulicencja to zwykle mniejsza część rachunku, nie cały rachunek

Uczciwy podział ma dwie pozycje. Licencja: Shopify liczy abonament od pierwszego dnia, Medusa nie liczy nic. Wdrożenie: potrzebują go obie, bo żadna platforma nie zamienia się sama w sklep z Twoim katalogiem, Twoimi cenami i Twoimi integracjami.

Mówi to strona przeciwna: Elogic, agencja wdrażająca Shopify, w materiale o kosztach replatformingu podaje, że licencja platformy to zwykle tylko 20-40% całkowitego kosztu projektu. Pozostałe 60-80% to praca, której nie ma w żadnym cenniku planu.

Ta proporcja działa w obie strony i dlatego warto ją znać. Po stronie Shopify znaczy, że abonament jest widoczną częścią rachunku, a nie całym rachunkiem. Po naszej znaczy, że zero w rubryce licencji nikogo nie zwalnia z policzenia budowy.

Czego z tych liczb nie wolno wyciągnąć

Nie twierdzimy, że budowa na Medusie jest tańsza niż na Shopify Plus przy porównywalnym zakresie. Publiczne dane tego nie rozstrzygają: Medusa nie publikuje widełek wdrożeniowych, a przedziały podawane dla Plusa nakładają się z naszymi.

Część różnicy, którą widać w takich zestawieniach, to zresztą geografia, nie technologia. Certyfikowani partnerzy Shopify Plus deklarują 175-300 USD za godzinę, agencje z Polski najczęściej 50-99 USD. Ta sama praca zrobiona w Polsce jest tańsza niezależnie od tego, na czym się buduje.

Czas do startu zależy od tego, co porównujesz

Tu jest ta sama pułapka. Sklep na gotowym motywie startuje szybciej, niż zdążylibyśmy zaplanować projekt, i to się nie zmieni. Przy złożonym zakresie różnica maleje: Medusa 8-12 tygodni, migracja z WooCommerce albo BigCommerce na Shopify Plus 12-16 tygodni.

Zestawianie tych liczb ma sens tylko wtedy, gdy po obu stronach stoi ten sam zakres. Jeśli Twój obejmuje integrację z ERP i przeniesienie historii zamówień, „w kilka dni” nie dotyczy Ciebie po żadnej stronie porównania.

Twardy argument leży więc gdzie indziej niż w koszcie pierwszego uruchomienia. Leży w wierszu „koszt zmiany po starcie”, który w tabeli wygląda najskromniej, a w praktyce wraca co miesiąc przez kolejne trzy lata.

Dla kogo ten wybór w ogóle stoi

Zanim przejdziesz dalej, sprawdź, czy ta decyzja jest Twoja. Pytanie „Medusa czy Shopify” ma sens dla wąskiej grupy sklepów, a reszcie odpowiada Shopify i nie ma czego rozważać. Pięć markerów, po których poznajemy, że rozmowa o własnej platformie ma podstawy:

  • Katalog nie mieści się w standardowym modelu produktu: produkty na wymiar, zestawy, konfiguratory, ceny liczone z parametrów, dokumentacja techniczna przy pozycji. Wariantami tego nie załatwisz.
  • Logika sprzedaży jest przewagą, a nie dodatkiem: ceny kontraktowe per klient, akceptacje zamówień, limity kupieckie, własne reguły subskrypcji. Zwykle najtrudniejszy do obejścia punkt z całej piątki.
  • Integracje z ERP i magazynem wyznaczają tempo operacji: to one decydują, jak szybko pracuje firma, więc nie chcesz, żeby ich rytm ustawiał cudzy limit zapytań.
  • Sprzedajesz w wielu kanałach naraz: sklep, marketplace’y, hurt, czasem sprzedaż przez integratora. Każdy kanał ma inne dane i inne reguły, a wszystkie wracają do jednego stanu magazynowego.
  • Obrót jest na tyle duży, że procent od sprzedaży zaczyna ważyć: dopłata liczona od obrotu i abonamenty aplikacji rosną razem ze sprzedażą, a marża niekoniecznie.

Ile z nich musi być prawdą? Jeden nie wystarczy, bo pojedynczy problem zwykle da się obejść aplikacją albo wyższym planem. Przy dwóch warto policzyć. Przy trzech obejścia zaczynają kosztować więcej niż zbudowanie tego wprost.

Jeśli żaden nie brzmi znajomo, dalsza część tekstu jest ciekawostką, a nie decyzją do podjęcia. Bez tych markerów płacisz za budowę i za utrzymanie, a w zamian dostajesz to samo, co daje abonament. Taki wydatek nie ma jak się zwrócić.

Gdzie różnica przestaje być teoretyczna

Tabela mówi, czym te platformy się różnią. Ważniejsze jest, gdzie różnica realnie boli, bo o większości decyzji rozstrzygają trzy miejsca: rachunek, checkout i limity integracji.

Rachunek: co rośnie razem z czym

Na Shopify koszt idzie za obrotem. Płacisz abonament planu i prowizję od każdej transakcji, a jeśli rozliczasz płatności poza Shopify Payments, dochodzi opłata od sprzedaży: 2% na Basic, 1% na Grow, 0,6% na Advanced i 0,2% na Plus.

Na Medusie koszt idzie za złożonością. Licencji nie płacisz, ale płacisz za infrastrukturę i za ludzi: Medusa Cloud zaczyna się od 29 USD miesięcznie w progu deweloperskim i 99 USD w progu opisanym jako gotowy na produkcję, a wariant na własnym serwerze wymaga Node.js 20+, PostgreSQL i kogoś, kto to poprowadzi.

Praktyczna różnica: koszt Shopify wyczytasz z cennika, koszt Medusy trzeba zaplanować z zespołem. Pierwszy skaluje się z obrotem, drugi z ambicją zakresu.

Checkout: pierwsza ściana

Checkout to miejsce, w którym najszybciej trafiasz na granicę platformy. Dokumentacja Shopify stawia sprawę wprost: stylowanie checkoutu jest dostępne wyłącznie dla sklepów na planie Plus. Reszta zmian idzie przez wyznaczone rozszerzenia, nie przez kod strony.

Druga granica to cudzy kalendarz. Skrypty i szablon checkout.liquid na stronach Dziękujemy i Status zamówienia wygasły 28 sierpnia 2025 dla sklepów Plus, a dla pozostałych script tagi kończą się 26 sierpnia 2026. Termin przepisania integracji ustawia dostawca, nie Twój backlog.

Limity API: ile miejsca zostaje na integracje

Limity API pokazują, ile masz przestrzeni na ERP, magazyn i marketplace’y. GraphQL Admin API działa w budżecie punktowym i zależy od planu: 100 punktów na sekundę na planach standardowych, 200 na Advanced, 1000 na Plus i 2000 w wersji enterprise.

Na Medusie limit ustawia Twoja infrastruktura. To zaleta i koszt naraz: nikt nie przytnie synchronizacji z ERP, ale też nikt za Ciebie nie zadba o wydajność bazy ani o kolejki. Ta sama decyzja co wyżej, tylko widziana od strony integracji.

Kiedy wybrać Shopify

Piszemy to jako firma, która buduje platformy na Medusie, więc tym wyraźniej: dla dużej części sklepów właściwą odpowiedzią jest Shopify, a zmiana byłaby wydatkiem bez zwrotu.

  • Chcesz sprzedawać w tym miesiącu: konto, motyw z katalogu i produkty wystarczą do startu. Wdrożenie własnej platformy liczy się w tygodniach, nie w dniach.
  • Nie masz kogo postawić przy platformie: hosting, aktualizacje i zgodność płatnicza są po stronie dostawcy. Platforma bez opieki to gorszy problem niż prowizje.
  • Potrzebujesz gotowej integracji od razu: przy ponad 16 000 aplikacji typową funkcję domykasz konfiguracją zamiast projektem.
  • Checkout ma po prostu działać: w Polsce Shopify Payments obsługuje płatności online razem z BLIK-iem i Przelewami24, więc metody płatności nie są tematem na osobny sprint.
  • Katalog i procesy mieszczą się w standardzie: prosty asortyment, jeden kanał sprzedaży, brak logiki kontraktowej i cen per klient.

To nie jest kurtuazja wobec konkurenta. Jeśli żadne z ograniczeń opisanych wyżej nie blokuje Twojego modelu sprzedaży, własna platforma kupuje Ci kontrolę, której nie wykorzystasz, i dokłada obowiązek, którego nie potrzebujesz.

Kiedy wybrać Medusę

Markery z sekcji „Dla kogo ten wybór w ogóle stoi” mówią, czy problem jest po Twojej stronie. Ta sekcja mówi co innego: czy stać Cię na odpowiedź. Trzy warunki, których nie da się obejść dobrymi chęciami.

  • Ograniczenie da się nazwać i wycenić: nie „chcemy headless”, tylko „nie da się wystawić ceny kontraktowej per klient bez ręcznej obsługi”. Policz, ile ta ręczna obsługa kosztuje w miesiąc. Bez tej liczby decyzja jest gustem, nie rachunkiem.
  • Rachunek się odwrócił: prowizje, dopłaty od obrotu i abonamenty aplikacji rosną szybciej niż sprzedaż, a koszt obsługi jednego zamówienia idzie w górę zamiast w dół.
  • Masz kto to poprowadzi: zespół wewnętrzny albo partner utrzymaniowy z umową, a nie deklaracja, że „ktoś się tym zajmie”. To pozycja w budżecie, nie dobra wola.

Jeśli któryś punkt brzmi znajomo, zacznij od nazwania problemu, nie od technologii. Pomaga w tym lista dwunastu sygnałów wyrastania z platformy SaaS, wybór między rodzajami platform rozkładamy w tekście o kryteriach zamiast rankingu, a to, czy zmiana się spina, sprawdza rachunek TCO w trzy lata.

Czego nie ma w cenniku po żadnej stronie: automatyzacje i agenci AI

Ten wymiar nie wszedł do tabeli, bo nie da się go zestawić kolumna w kolumnę. Automatyzacji zbudowanej pod własny proces nie kupisz w abonamencie u nikogo. Różnica jest w tym, do czego taki workflow ma dostęp i kto wyznacza jego granice.

Na cudzej platformie automatyzacja działa w punktach rozszerzeń wskazanych przez dostawcę i w limitach API zależnych od planu. Na własnym backendzie sięga wprost do modelu danych, przepływu zamówień i integracji, bo uprawnienia ustawiasz Ty.

U nas to osobny etap frameworku z własną ceną: AI Automation wyceniamy od 6 000 zł netto za workflow. Zakresy, które budujemy najczęściej:

  • Opisy produktów: generowanie i ujednolicanie treści na podstawie danych z katalogu, ze słownikiem marki i kontrolą na próbce przed publikacją.
  • Tłumaczenie katalogu: masowa lokalizacja treści na kolejne rynki, rozłożona osobno w tekście o tłumaczeniu katalogu z AI.
  • Feedy marketplace: przygotowanie i pilnowanie danych wychodzących do kanałów sprzedaży, z których każdy ma inne wymagania.
  • Obsługa statusów zamówień: odpowiedzi na pytania o przesyłkę liczone z danych w Twoim systemie, a nie z ogólnej wiedzy modelu.
  • Mapowanie atrybutów: sprowadzanie plików od dostawców do jednego schematu, tam gdzie każdy plik wygląda inaczej.

Drugi wątek to prowadzenie sklepu przez agentów AI. Agent, który ma czytać stany magazynowe, poprawiać dane produktowe i przygotowywać zmiany cen, potrzebuje dostępu do backendu, do danych i do jasno opisanych uprawnień. Na własnej platformie projektujesz ten dostęp razem z resztą systemu.

Zasada, która ucina połowę pomysłów: jeśli workflow nie oszczędza czasu, nie poprawia jakości albo nie wspiera sprzedaży, nie budujemy go. Automatyzacje potrafią też zawodzić po cichu, o czym piszemy w tekście o automatyzacjach, które nie zgłaszają błędu.

To zakres, a nie oferta. Dokładna kwota wychodzi z rozmowy o konkretnym workflow: ile danych, ile reguł i co trzeba sprawdzić przed publikacją. Cały model rozliczeń opisujemy na stronie cennika.

Czego nie mówią porównania: Medusa też ma cennik

Otwarta licencja nie znaczy „za darmo w nieskończoność”. Rdzeń repozytorium Medusy jest na licencji MIT, ale kontrola dostępu oparta na rolach należy do Enterprise Edition i wymaga osobnej umowy komercyjnej z MedusaJS.

Dokumentacja prowadzi też domyślnie do Medusa Cloud, a nie na własny serwer. Cennik Cloudu deklaruje zero prowizji od obrotu i możliwość wyeksportowania danych, żeby uruchomić platformę u siebie, ale samo pytanie o hosting warto zadać przed wyborem, nie po nim.

Dwa pytania przed decyzją o Medusie: kto hostuje i czy potrzebujesz funkcji z Enterprise Edition. Oba przesuwają rachunek, żadne nie przesuwa architektury. Porównania, które ich nie zadają, zaniżają koszt strony open source.

Czego to porównanie nie obejmuje

Uczciwe granice tego tekstu, żeby nie czytać go szerzej, niż na to zasługuje:

  • Wydajności pod obciążeniem: nie mamy własnych pomiarów obu platform w tych samych warunkach, więc o wynikach nie piszemy.
  • Warunków negocjowanych: Shopify Plus startuje od 2 250 euro miesięcznie przy umowie rocznej i 2 100 euro przy trzyletniej, ale dla większych firm dostawca przewiduje zmienną opłatę zależną od obrotu i modelu biznesu, ustalaną w rozmowie handlowej.
  • Cen w innych krajach: cennik Shopify wyświetla plany w walucie rynku, więc kwoty w złotych dotyczą polskiej wersji cennika, nie całej Europy.
  • Odpowiedzi, kto buduje taniej: Medusa nie publikuje widełek wdrożeniowych, a przedziały podawane dla Shopify Plus nakładają się z naszymi. Publiczne dane nie rozstrzygają tego pytania, więc my też go nie rozstrzygamy.
  • Wyceny Twojego wdrożenia: widełki w tabeli to rzędy wielkości po obu stronach, a nie oferta. Katalog, liczba integracji i zakres migracji przesuwają wynik w obie strony.
  • Pozostałych platform: WooCommerce, PrestaShop, Saleor oraz polskie SaaS-y jak Shoper i IdoSell rządzą się inną logiką kosztów. Ścieżkę wyjścia z dwóch ostatnich opisujemy przy migracji z Shopera i IdoSell.

Medusa to fundament, BEAM to sposób dowożenia

Medusa jest fundamentem technologicznym, a nie gotowym produktem. To, co z niej budujemy, nazywamy BEAM: platformą, z której klient prowadzi cały swój eCommerce z jednego miejsca, wraz z czterema etapami jej dowożenia. Decyzja „budować czy zostać” zapada u nas na Blueprincie.

Jeśli decyzja przechyla się w stronę własnej platformy, sam przebieg przeniesienia, razem z przekierowaniami i danymi klientów, opisujemy na stronie migracji z Shopify. Jak rozłożyć ją w czasie bez przerwy w sprzedaży, pokazujemy w tekście o migracji bez zatrzymywania sprzedaży.

Stan na 12 sierpnia 2026

Ceny planów, limity i terminy sprawdziliśmy u źródła 11 sierpnia 2026, a widełki i czasy wdrożeń zebraliśmy 12 sierpnia 2026. Do tej strony wracamy co kwartał, bo nieaktualne porównanie szkodzi bardziej, niż pomaga. Jeśli któraś liczba zdążyła się zmienić, napisz, a poprawimy ją razem z datą sprawdzenia.

FAQ

Czy Medusa jest darmowa?

Jako platforma tak: rdzeń repozytorium jest na licencji MIT, więc nie płacisz za licencję ani prowizji od obrotu. Nie jest darmowe wdrożenie, hosting i utrzymanie, a materiały Enterprise Edition, w tym kontrola dostępu oparta na rolach, wymagają osobnej umowy komercyjnej z MedusaJS. Stan na 12 sierpnia 2026.

Ile kosztuje wdrożenie sklepu na Shopify?

Zależy od zakresu i nikt nie podaje jednej liczby. Blog Shopify pisze o „$2,000 to $20,000 or more” za custom development. Polskie agencje podają 3 000-15 000 zł za prosty sklep na gotowym motywie i 20 000-80 000 zł przy integracjach i migracji danych. Przy migracji na Shopify Plus decyduje przede wszystkim platforma źródłowa: z WooCommerce 15 000-40 000 USD, z BigCommerce 30 000-75 000 USD, a z Adobe Commerce 120 000-300 000 USD przy medianie około 200 000. Pytanie „ile kosztuje migracja na Plus” nie ma jednej odpowiedzi, tylko po jednej na każdą platformę źródłową. Dane zebrane 12 sierpnia 2026.

Ile kosztuje zbudowanie sklepu na Medusie?

Publicznych widełek rynkowych dla Medusy nie ma, więc podajemy własne: budowa platformy zaczyna się u nas od 60 000 zł netto, a typowy projekt mieści się między 80 000 a 200 000 zł, zależnie od katalogu, liczby integracji i zakresu migracji. To zakres, a nie oferta. Nie twierdzimy przy tym, że jest to taniej niż na Shopify Plus, bo publiczne dane tego nie rozstrzygają, a przedziały obu stron się nakładają.

Ile kosztuje zmiana w sklepie już po starcie?

Na Shopify zależy od tego, czy zmiana mieści się w standardzie. Jeśli tak, to konfiguracja. Jeśli nie, to aplikacja w abonamencie, obejście albo wyższy plan, a części zmian nie da się wykonać wcale, bo stylowanie checkoutu jest zarezerwowane dla planu Plus. Na własnej platformie zmiana jest zadaniem w backlogu na kodzie, który już masz, i kosztuje czas zespołu, który musisz mieć.

Ile kosztuje Shopify w Polsce?

W polskiej wersji cennika (sprawdzone 11 sierpnia 2026) plan Basic kosztuje 109 zł miesięcznie, Grow 319 zł, a Advanced 1630 zł; przy płatności rocznej odpowiednio 79 zł, 239 zł i 1220 zł. Plus zaczyna się od 2100 euro miesięcznie. Do abonamentu dochodzi prowizja od płatności, a przy zewnętrznym operatorze płatności dodatkowa opłata od sprzedaży: 2%, 1%, 0,6% albo 0,2% zależnie od planu.

Co da się zmienić w checkoucie Shopify?

Zmiany idą przez wyznaczone punkty rozszerzeń: aplikacje, rozszerzenia UI w checkoucie i Functions. Stylowanie checkoutu dokumentacja Shopify rezerwuje dla planu Plus. Dodatkowo skrypty i checkout.liquid na stronach Dziękujemy oraz Status zamówienia wygasły 28 sierpnia 2025 dla sklepów Plus, a dla pozostałych script tagi kończą się 26 sierpnia 2026.

Jakie kompetencje są potrzebne, żeby utrzymać sklep na Medusie?

Dokumentacja wymienia jako wymagania Node.js w wersji 20 lub nowszej, PostgreSQL i Git, a do tego dochodzi wdrożenie na serwer albo w chmurze. W praktyce potrzebujesz zespołu lub partnera, który odpowiada za aktualizacje, bezpieczeństwo i dostępność, bo tych obowiązków nie przejmuje dostawca.

Kiedy Shopify jest lepszym wyborem niż Medusa?

Gdy chcesz sprzedawać w ciągu kilku dni, nie masz nikogo do utrzymania platformy, potrzebujesz gotowych integracji z katalogu aplikacji, a Twój katalog i procesy mieszczą się w standardzie. Własna platforma zwraca się dopiero wtedy, gdy potrafisz nazwać ograniczenie, które kosztuje Cię sprzedaż albo pracę ręczną.

Dziennik

Szymon Żynda

Współzałożyciel Seedlight · platformy eCommerce, AI, SEO i GEO

Więcej od tego autora

Newsletter

Dziennik prosto na skrzynkę

Nowe wpisy i wnioski z realnych wdrożeń, co jakiś czas. Zero spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.