BEAM

Seedlight BEAM: jedno miejsce, z którego prowadzisz cały eCommerce, z agentami AI znającymi Twój biznes →

Narzędzie · dane produktowe

Czy agent AI kupi w Twoim sklepie?

Agent zakupowy nie ogląda Twojej strony, tylko odczytuje rekord produktu. Wpisz adres sklepu, a sprawdzimy karty produktu i pokażemy, których pól brakuje, żeby zakup dało się domknąć. Pomiar jest deterministyczny: czytamy dane strukturalne, nie zgadujemy modelem językowym.

  • Bez rejestracji
  • Bez podawania maila
  • Wynik w kilka sekund

Jak liczymy

Pobieramy plik robots.txt, znajdujemy mapę witryny i losujemy z niej kilka kart produktu. Z każdej odczytujemy dane strukturalne schema.org i sprawdzamy dziewięć pól, bez których agent nie domknie zakupu.

Respektujemy robots.txt, przedstawiamy się w nagłówku User-Agent i zachowujemy odstęp między żądaniami. Nie zapisujemy treści Twojego sklepu, tylko wynik pomiaru pól.

To pomiar próbki, nie audyt całego katalogu. Kilka kart pokazuje szablon, na którym stoi cały sklep, ale wyjątki w pojedynczych produktach mogą się różnić.

  • Identyfikator (SKU lub GTIN)

    Bez niego agent nie rozpozna, że to ten sam produkt co u konkurencji, więc nie porówna oferty.

  • Cena

    Cena musi być liczbą w danych, a nie tylko napisem na obrazku albo w skrypcie.

  • Waluta ceny

    Sama liczba nic nie znaczy. Bez waluty agent nie porówna Twojej ceny z żadną inną.

  • Netto czy brutto

    W B2B rozstrzyga o kwocie zamówienia. Agent, który tego nie wie, policzy sumę błędnie.

  • Dostępność jako wartość maszynowa

    „Ostatnie sztuki” to opis nastroju. Agent potrzebuje wartości, którą da się sprawdzić regułą.

  • Jednostka sprzedaży i wielokrotność

    Sztuka czy opakowanie zbiorcze. Bez tego agent zamawia dziesięć razy za dużo albo za mało.

  • Atrybuty wariantu w osobnych polach

    Gdy rozmiar siedzi w nazwie produktu, agent nie zawęzi wyboru i pójdzie do konkurenta.

  • Koszt i termin dostawy

    Bez tego nie policzy sumy końcowej, a to ona decyduje o wyborze sklepu.

  • Warunki zwrotu jako dane

    Link do regulaminu nie wystarczy. Agent ocenia ryzyko zakupu z danych, nie z prozy.

Co znaleźliśmy w polskich sklepach

Sonda z 24 sierpnia 2026 na dwudziestu sklepach. Siedem udało się odczytać, reszta blokowała ruch automatyczny albo nie miała danych strukturalnych na kartach produktu.

Trzy ostatnie pola nie wystąpiły ani razu. Próbka jest mała i przechylona w stronę dużych sklepów z zespołami eCommerce, więc te liczby są raczej dolną granicą problemu niż górną.

Co widzi agent AI w Twoim sklepie

Cena7 z 7
Waluta7 z 7
Identyfikator SKU lub GTIN4 z 7
Dostępność jako wartość maszynowa4 z 7
Atrybuty wariantu1 z 7
Warunki zwrotu1 z 7
Netto czy brutto0 z 7
Jednostka sprzedaży0 z 7
Termin dostawy0 z 7

Masz listę braków. Co dalej?

Braki w danych produktowych naprawia się raz, a pracują na widoczność w wyszukiwarce, w odpowiedziach modeli i w kanałach sprzedaży jednocześnie. Jeśli chcesz, żeby ktoś to policzył na Twoim katalogu, zacznij od rozmowy o platformie i danych.

Pytania o test gotowości na agentów AI

Czy to narzędzie używa sztucznej inteligencji?
Nie, i to jest celowe. Test czyta dane strukturalne schema.org i sprawdza obecność konkretnych pól, więc wynik jest powtarzalny i da się go wskazać palcem w kodzie Twojej strony. Model językowy w tym miejscu dodałby tylko niepewność. AI jest po drugiej stronie: to agenci zakupowi czytają te dane, a my sprawdzamy, czy mają co czytać.
Dlaczego mój sklep pokazał się jako nieczytelny?
Najczęściej z trzech powodów: brak mapy witryny z kartami produktu, ochrona antybotowa odrzucająca ruch automatyczny albo karty produktu bez danych strukturalnych Product. Warto to potraktować jako wynik, a nie awarię testu, bo agent zakupowy trafi dokładnie na tę samą ścianę.
Czy brak tych pól szkodzi mi w Google?
Częściowo tak, bo część z nich (cena, dostępność, identyfikator) zasila wyniki produktowe i Merchant Center. Ale test sprawdza szerszy zestaw, bo agent zakupowy potrzebuje do domknięcia transakcji więcej niż wyszukiwarka do wyświetlenia oferty. Jednostka sprzedaży i status podatkowy nie wpływają na wygląd wyniku w Google, a przesądzają o tym, czy agent policzy zamówienie poprawnie.
Sprawdzacie tylko kilka produktów. Co to mówi o całym katalogu?
Karty produktu w sklepie powstają z jednego szablonu, więc próbka pokazuje, co ten szablon publikuje. Jeśli brakuje jednostki sprzedaży na czterech losowych kartach, prawie na pewno brakuje jej na wszystkich. Wyjątkiem są sklepy z kilkoma szablonami dla różnych kategorii i to jedyny przypadek, w którym warto sprawdzić więcej.
Czy zapisujecie dane mojego sklepu?
Nie przechowujemy treści Twoich stron. Zapisujemy wyłącznie wynik pomiaru pól, żeby móc raz na jakiś czas opublikować zbiorcze statystyki rynku, zawsze bez wskazywania konkretnych sklepów.